Brak pasażerów i wstrzymane loty, czyli skutki epidemii. Co się dzieje na gdańskim lotnisku?

Port Lotniczy im. Lecha Wałęsy w Gdańsku
Port Lotniczy im. Lecha Wałęsy w Gdańsku

Od niedzieli 15 marca 2020 r. zgodnie z decyzją rządu zawieszone zostały loty międzynarodowe z i do Polski. Wstrzymane zostały także połączenia krajowe. Na gdańskim lotnisku lądują jednak samoloty. Dlaczego tak się dzieje?

 

Lądujące i startujące samoloty widać zarówno na kamerach on-line Portu Lotniczego im. Lecha Wałęsy w Gdańsku oraz na mapach pokazujących aktualny ruch lotniczy.

 

Loty techniczne

W poniedziałek i we wtorek na gdańskim lotnisku wylądował między innymi specjalny samolot z Amsterdamu. Przyleciał on po obywateli Holandii, którzy nie zdążyli opuścić Polski po niedzielnym zamknięciu granic. Na takie loty pozwalają krajowe przepisy o stanie epidemicznym. Dozwolone są także loty techniczne. Chodzi tu o przeloty bez pasażerów związane z przebazowaniem samolotów. Np. do Gdańska z Warszawy Polskie Linie Lotnicze Lot przebazowały kilka samolotów Dash. Zwolnienie z zakazu lotów dotyczy także samolotów cargo.

 

Terminal jest otwarty

Terminal pasażerski jest otwarty, nie działa jednak zdecydowana większość usług. Nieczynne są sklepy, bary oraz placówka Poczty Polskiej. Działa natomiast kasa biletowa. – Przez kilka najbliższych dni będziemy obserwować sytuację. W zależności od tego, jakie będzie zapotrzebowanie linii lotniczych podejmiemy decyzję czy ograniczyć działalność. Ale lotnisko nie zostanie zamknięte – mówi Tomasz Kloskowski, prezes zarządu Portu Lotniczego im. Lecha Wałęsy w Gdańsku. Lotnisko jest stale gotowe do przyjęcia lotów repatriacyjnych, organizowanych w ramach akcji #LOTdodomu.

view szablon artykułu